Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Przygody Sherlocka Holmesa - streszczenie - strona 3

to się udało. Ponadto zauważył, że Holmes żywi do niej dwuznaczne uczucia.

„Stowarzyszenie Rudowłosych”

U Sherlocka zjawia się mężczyzna imieniem Jabez Wilson. Był to rudowłosy jegomość, dla którego kolor czupryny okazał się problemem niezwykle dużej wagi. Jego pracownik proponuje mu przyłączenie się do tzw. Ligii Rudowłosych, dzięki której Wilson będzie miał zapewnioną dobrze płatną pracę (w lombardzie) tylko z racji ognistej barwy włosów.

Niedługo potem w niewyjaśnionych okolicznościach Liga zostaje rozwiązana, a zrozpaczony Wilson postanawia szukać pomocy u Holmesa.

Przebiegły detektyw wykorzystując opanowaną do perfekcji i wyćwiczoną już przez siebie metodę dedukcji, odkrywa, że pod przykrywą Ligii Rudowłosych kryje się spisek zakrojony na szeroką skalę. W spisku tym brała udział rzesza oszustów, którzy zamierzali dopuścić się czegoś znacznie gorszego niż oszukanie jednego niewinnego człowieka.

Holmes powoli odkrywa podstęp. Wspólnie z Watsonem udają się do lombardu. Okolica wydaje im się bardzo obskurna. Detektyw puka do drzwi i rozmawia z pomocnikiem, którego spodnie przykuwają uwagę Watsona. Holmes nie chce jeszcze wyjawić celu swej wizyty. Proponuje natomiast przejście się ulicą przyległą do skweru. Tutaj mieszczą się sklepy, bank i restauracja. Wieczorem udaje się z Watsonem na koncert, a potem umawia się z nim na Baker Street. Prosi jednak przyjaciel o zabranie broni. Późno w nocy razem z Jonsem ze Scotland Yardu i dyrektorem banku udają się na Saxe-Coburg Square na miejsce przestępstwa. Jak się okazuje, pomocnik Jabeza Wilsona to groźny przestępca, który razem ze wspólnikiem wykorzystał piwnice Jabeza w celu dokonania podkopu pod bank. Dlatego zaproponowali mu dziwną pracę i przyłączenie się do stowarzyszenia. Potem go zwolnili i chcieli pozbyć się mężczyzny z